Co nowego?

18 Kwi

Dzień Kultury Japońskiej w Łodzi! Wpadnij spotkać się z nami oraz pograć w gry wideo.


1 Lut 2026

Śnieżna kula

UNABLES. Prawdę powiedziawszy, nawet nie jestem już pewien skąd się dowiedziałem o tej grze. Może przeglądając sklep na konsoli, może rozmawiając z Kedzarem. Mózg mnie troluje, sugerując, że znalazłem ją czytając wiadomości na Gematsu, choć sprawdzając dziś tę stronę nie znalazłem żadnego artykułu o tej pozycji poza krótką notką z jej opisem. Dziwne, aczkolwiek to nie będzie jedyna zagadka dzisiaj. Niemniej, jedną wyprzedaż później (to słowo nie ma sensu w przypadku dóbr niematerialnych, argh!) stałem się posiadaczem UNABLES. Czy był to zakup warty moich pieniędzy? Nie jestem do końca pewien.

Unables 1

Czytaj dalej...


23 Sty 2026

Podsumowanie roku 2025 - Kedzar

Ubiegły rok nie był dla mnie zbyt łaskawy. Na szczęście, pojawiały się też pozytywne momenty, które jak te gwiazdki na ciemnym niebie, radośnie błyszczały. Jedną z takich chwil był przyjazd ekipy do mojego miasta i zobaczenie się z nimi po paru latach lub nawet po raz pierwszy na żywo. Serdeczne pozdrowienia dla jakbu, Oskiera i jeżyka oraz Poliny, to był spoko wypad na undergroundowy koncert między drzewami a jeziorem. Byłem też pierwszy raz na Dniach Fantastyki we Wrocławiu, gdzie liczebność przebierańców mnie nieco przytłaczała. Niemniej atmosfera była naprawdę przyjazna, a krótkie wykłady tematyczne ciekawe, aż trudno było wybrać na które się udać, najchętniej na wszystkie.

Koncert

Czytaj dalej...


19 Sty 2026

Podsumowanie roku 2025 - Pazur

Klasycznie znowu z obsuwą, ale jestem tu, gotów do przelania słów na memorkowy e-papier w sprawie ogranych gierek w roku 2025. Nie będę ukrywał, że trochę zaniedbałem singleplayerowanie, raczej częściej siedziałem na serwerach gier celowniczkowych kropiąc użytkowników po drugiej stronie monitora, ale dużo też było prac konsolo-growych, przeróbki, mody, naprawy i inne pucowanie starych sprzętów dla koneserów pudełek do pykania. W tegorocznej ewaluacji przybliżę 3 tytuły, które były git produkcjami i 2 straszydła, które miałem okazję sprawdzić w ramach mojego ukochanego samobiczowania się crapami, z uśmiechem na ustach. Zapraszam!

Shadow Gambit - The Cursed Crew

Czytaj dalej...


14 Sty 2026

Podsumowanie roku 2025 - Oskier

Ten rok minął mi w niebywale szybkim tempie. Czas jakby nagle przyspieszył i szczerze mówiąc, mam mały problem, żeby niektóre wydarzenia przypisać do odpowiednich lat. Najważniejsze, że kupiłem Switcha 2 dzień po premierze, bo czekałem na niego niecierpliwie. Poprzedniej konsoli Nintendo nie posiadałem, więc jak dla mnie jest bombowo. Ogrywam sobie powoli to co mnie ominęło i trochę nowości, ale gdybym był na bieżąco ze starociami, to raczej nie klaskał bym uszami z radości (a mam ku temu predyspozycję). Bananza jest bardzo przyjemna, a po nowych Pokemonach nie spodziewałem się niczego nowego, więc zostałem mile zaskoczony zmianami w systemie walki. Mario Kart World jest zajebisty podczas gry online, ale mógłby mieć trochę więcej zawartości dla jednego gracza. Jazda po otwartym świecie wydaje mi się bardzo niedopracowana, a jest to tryb, w którym znajduje się ogromny potencjał. W Metroida jeszcze nie grałem, ale pewnie kupię go na dniach. Wolę co prawda bardziej klasyczne podejście do tej serii, ale liczę na to, że w końcu skorzystam z funkcji myszki w joy-conie.

The Legend of Heroes

Czytaj dalej...


11 Sty 2026

Podsumowanie roku 2025 - jakbu

Rok 2025 był dobrym rokiem, choć niekoniecznie wybitnym pod względem giereczkowym. Nie uświadczyliśmy żadnego fenomenu i zaczynam wątpić, czy kiedykolwiek doświadczymy powtórki wczesnych lat dwutysięcznych, gdy studia wypuszczały hit za hitem i twórcy głównego nurtu mieli pozwolenie na większą wolność i eksperymentację. Chociaż dostaliśmy Clair Obscur: Expedition 33, którego co prawda jeszcze nie skończyłem, ale już nadrabiam zaległości i dotychczas narzekałem pod nosem jedynie na pierdółki jak opcjonalne mini-gry. W zeszłym roku udało mi się również wypocząć co nieco w Tokio, aczkolwiek miałem growy brak weny – nawet odpuściłem sobie przejażdżkę na automacie Densha de Go!… Zakupy również przez to były skromne. Na szczęście udało mi się znaleźć potężny Hyper Blaster od Konami, pistolet świetlny do PlayStation, którego mi brakowało, by zagrać w Police 24/7. Niemniej, dalej go nie wyciągnąłem z folii, grzecznie sobie czeka w kolejce. Następnym razem się poprawię, #wierzę. Pomimo tego, sporo pograłem w jubeat, zakupiona pięć lat temu karta do zapisu stanu na automatach była w praktycznie codziennym użyciu. Trzeba się niedługo znowu wybrać do krakowskiego muzeum automatów, by nasycić rytmiczny głód.

Neon White

Czytaj dalej...